www.eprace.edu.pl » problemy-zyciowe-dda » (DDA) – analiza zjawiska » Charakterystyczne cechy Dorosłych Dzieci Alkoholików

Charakterystyczne cechy Dorosłych Dzieci Alkoholików

Osoby, które wychowywały się w patologicznych rodzinach, w których jeden lub oboje rodziców nadużywało alkoholu, jako dorośli ludzie charakteryzują się wieloma wspólnymi cechami. Cechy te wskazują na różnego rodzaju zaburzenia, które utrudniają Dorosłym Dzieciom Alkoholików prawidłowe funkcjonowanie oraz nie pozwalają im cieszyć się pełnią życia. DDA, którzy w dzieciństwie niejednokrotnie zostali skrzywdzeni przez najbliższe im osoby, czyli przez własnych rodziców, nie potrafią do końca zrozumieć dlaczego właśnie w ich życiu wydarzyło się tyle złego, dlaczego ich spotkała taka niesprawiedliwość i czym sobie zasłużyły na taki los i życie pozbawione miłości, szacunku i opieki, które są podstawowymi potrzebami niezbędnymi do prawidłowego rozwoju osobowości. Pełni złych wspomnień i goryczy nieszczęśliwego dzieciństwa, spostrzegają siebie jako niepełnowartościowe osoby, krzywdząc w ten sposób nie tylko siebie ale także bliskich im ludzi. Mechanizmy obronne, oraz schematy radzenia sobie w trudnych sytuacjach, które powstały i zostały wypracowane w dzieciństwie, w dorosłym życiu nie spełniają już swojej roli i zamiast pomagać hamują dalszy rozwój, utrudniają kontakty z ludźmi i prowadzą do różnego rodzaju zaburzeń i problemów. W ich życiu obecne jest często nieustające poczucie winy i wstydu za wszystko co wydarzyło się w przeszłości, stanowiące ogromny ciężar uniemożliwiający normalne funkcjonowanie.45.

M. Ryś w swojej pracy wyodrębniła ok. 50 cech charakterystycznych dla Dorosłych Dzieci Alkoholików. W tym podrozdziale zostaną przedstawione te, które wydają się być najbardziej kluczowymi cechami DDA.

Ważną cechą DDA jest obniżone poczucie własnej wartości, wynikające jednak nie z braku pewnych kompetencji, zdolności czy wiedzy, ale ze sposobu w jaki traktowani byli oni w dzieciństwie: brak miłości, odrzucanie ich uczuć oraz poniżanie, również przy innych ludziach, wpłynęło na zniekształcenie ich sposobu postrzegania siebie i świata. Ta cecha ujawnia się głównie w nawiązywaniu bliskich relacji z innymi ludźmi, braku umiejętności interpersonalnych takich jak: rozmowa, rozwiązywanie konfliktów i problemów 46. Potwierdzają to słowa M. Kucińskiej: „bezpośrednią konsekwencją emocjonalnego opuszczenia jest niskie poczucie własnej wartości, czy wręcz bezwartościowości” 47.

Często DDA nie mają świadomości swoich potrzeb i pragnień, dlatego oczekują większego zainteresowania i czują się zaniedbywani przez innych. Chociaż DDA nie potrafią sprecyzować własnych pragnień, to spełnianie oczekiwań innych nie sprawia im większych trudności 48. Wiele Dorosłych Dzieci Alkoholików funkcjonuje według Z. Sobolewskiej: „nie dbając o siebie i nie dając sobie najmniejszej szansy na zrealizowanie jakichkolwiek potrzeb”. Nie zaznali miłości rodzicielskiej w dzieciństwie, mimo wielu prób zabiegania o nią, musiały więc wyprzeć się swoich potrzeb i nauczyć się im zaprzeczać 49.

Osoby takie są również bardzo podatne na zranienia emocjonalne, pojawia się nadwrażliwość emocjonalna, w wyniku krzywd zaznanych w dzieciństwie. Ze względu na ich trwałe pobudzenie emocjonalnie, bardzo łatwo jest je urazić lub zranić. W konsekwencji, DDA mają problemy z przeżywaniem uczuć, a w najgorszym przypadku może nawet dojść do zablokowania odczuwania 50.

DDA często nie wierzą w prawdziwość uczuć innych osób, a zwłaszcza w ich miłość, oczekują od innych osób ciągłego udowadniania prawdziwości swoich uczuć. Podniesiony głos czy słowo krytyki potrafią odebrać jako brak uczuć w stosunku do nich, a nawet jako odrzucenie 51. DDA od dzieciństwa byli uczeni, że nie powinni okazywać swoich uczuć, mówić o swoich potrzebach, ani o tym co dzieje się w ich domach, więc aby poradzić sobie z silnymi, negatywnymi odczuciami, nauczyli się stosować w życiu regułę „niczego nie odczuwaj!” 52

Takie osoby są często smutne, mają również tendencje do popadania w stany depresyjne, co ma swoje korzenie w wielkim bólu psychicznym, lub fizycznym, zaznawanym w dzieciństwie 53. Przez całe życie kumulowały w sobie smutek, nie mogąc przeżywać żalu spowodowanego wieloma urazami i utratą szczęśliwego dzieciństwa. W efekcie DDA, mają skłonność do popadania w depresję i bardzo często ogarnia ich niespowodowany niczym smutek. Ogromny problem stanowi dla nich odczuwanie radości ze swojego życia i cieszenie się jego pozytywnymi stronami 54. Z. Sobolewska poruszyła problem poczucie stałego zagrożenia u DDA, nawet jeżeli nic złego się nie dzieje. Jest to wynikiem wychowywania się w ciągłym strachu i niepewności 55. Zdaniem M. Kucińskiej „chyba wszystkie Dorosłe Dzieci Alkoholików znają uczucie zalegającego smutku. Niewiele z nich leczy się jednak z powodu depresji. Smutek bezpowrotnej straty, dziecięce rozżalenie, kiedy najchętniej schowałoby się pod kołdrą przed całym światem, i poczucie osamotnienia - związane są z jakąś formą opuszczenia, której się doznało ”56.

Dorosłe Dzieci Alkoholików odczuwają poczucie winy przy robieniu czegoś dla siebie, co jest następstwem sytuacji, że w dzieciństwie nie dostrzegano ich potrzeb, nie zajmowano się nimi, dając im do zrozumienia, że są mało ważnymi osobami w rodzinie. Rodzic alkoholik skupiał całą uwagę członków rodziny i w pewien negatywny sposób pełnił najważniejszą rolę w domu. DDA będąc przez lata ignorowane, wyrosły w przekonaniu, że nic nie znaczą i nic im się nie należy, stąd też ich myślenie, że nie powinny spełniać swoich potrzeb tylko dbać o innych 57 . Zdaniem T. L. Cermaka i J. Rutzky „DDA mogą rozwinąć trwający całe życie nawyk poświęcania własnych potrzeb w imię ‘bycia odpowiedzialnym’ i aby uniknąć poczucia winy” 58. - ich potrzeby nie były nigdy ważne, musieli być jak dorośli ludzie, odpowiedzialni za siebie i innych, a osobiste potrzeby i pragnienia stanowią wyłącznie poczucie winy.

Bardzo często takie osoby widzą siebie i oceniają z pozycji ofiary: osoby, której nic się nie udaje, która zawsze już będzie cierpieć, czują się jak ofiary, ponieważ w dzieciństwie faktycznie były ofiarami choroby alkoholowej swoich rodziców. Swoją uległością i ciągłym użalaniem się nad sobą, prowokują innych do wykorzystywania i odrzucania ich przez otoczenie. Powodem takiego zachowania DDA jest również skłonność do nieadekwatnego poczucia winy, oraz brania na siebie zbytniej odpowiedzialności 59.

DDA mają również problemy z asertywnością: zwłaszcza w sytuacji umiejętności obrony własnych praw. Odmowa swoim bliskim powoduje wyrzuty sumienia. U podłoża takiego zachowania leżą: obniżone poczucie własnej wartości i chęć zdobycia aprobaty otoczenia, nawet kosztem własnej godności. Odmowa wykonania prośby, czy udzielenia pomocy kojarzy im się z okazywaniem braku miłości. Na odmowę innych i swoją reagują bardzo emocjonalnie, głęboko skrywają żal, smutek i poczucie bycia wykorzystywanym, nie dając po sobie poznać, że jednak cierpią 60.

Dzieci alkoholików niełatwo ufają ludziom, ponieważ już w dzieciństwie żyły w obłudzie, fałszu i zakłamaniu. Już w dzieciństwie od tych którym najbardziej ufały, doznały bólu i cierpienia, dlatego często izolują się od innych ludzi, a wręcz mają problemy w nawiązaniu bliskich kontaktów 61. T. Hellsten stwierdza wręcz, że „dzieci w rodzinach alkoholików to najbardziej samotne stworzenia na Ziemi. Niemożność ufania własnym rodzicom powoduje brak zaufania do całego świata, jako że rodzice są przecież dla dziecka „całym światem” 62. Według M. Kucińskiej „dziecko wzrastające w chaotycznych regułach rodziny alkoholowej uczy się nie mówić o sobie, o swoich potrzebach i o tym, co dzieje się w domu. A po doświadczeniach w pierwotnych relacjach, Dorosłe Dzieci Alkoholików starają się nie ufać nikomu. Ich wewnętrzna tożsamość zbudowana jest wokół tego, jacy powinni być, gdyż jacy są nie wiedzą ”63.

Wiele osób spośród DDA, ma skłonność do automatycznego kłamania, zwłaszcza odnośnie uczuć i myśli, co spowodowane jest chęcią ochrony innych przed przykrymi informacjami. Nawyk kłamania u Dorosłych Dzieci Alkoholików jest jedną z oznak wyniesionej z domu rodzinnego zasady zaprzeczania, stosowanej odnośnie do uczuć, jak i myśli- DDA nie mówią co naprawdę w danej chwili czują lub myślą, ale dzielą się tym co wydaje im się być stosownym. Nie wynika to z chęci krzywdzenia innych, ale z chęci obrony siebie i innych przed bolesną prawdą 64. Bardzo często DDA kłamią w dorosłym życiu „tak na wszelki wypadek”, ponieważ w dzieciństwie nie mogły przewidzieć, za co zostaną nagrodzone a za co ukarane 65 .

Takie osoby mają również problemy z przebaczaniem innym jak również samemu sobie: źle znoszą krytykę, nawet tę konstruktywną- sytuacje w których osoba z otoczenia reaguje negatywnie, chcąc zwrócić uwagę na zaistniały problem, odbierane są przez DDA jako atak na ich osobę. Objawia się to ciągłym żalem do siebie oraz pretensjami do ludzi i całego świata. Takie błędne postrzeganie zachowań prowadzi do nieumiejętności nawiązania udanych relacji z innymi ludźmi66.

W relacjach z innymi w DDA pojawia się lęk przed nawiązywaniem kontaktów z obawy przed odrzuceniem, zwłaszcza przez bliską osobę. Lęk ten jest efektem odrzucenia ich w dzieciństwie przez jednego bądź obydwojga rodziców 67 .Według M. Kucińskiej „wśród Dorosłych Dzieci Alkoholików pragnienie bycia kochanym idzie często w parze z lękiem przed odrzuceniem. Przeżywają oni dużo wewnętrznych obaw przed zbliżeniem się do kogoś i przed założeniem rodziny ”68.

Niska samoocena wiąże się również z brakiem konsekwencji w dążeniu do celu- DDA brakuje motywacji do podejmowania działań zmierzających do realizacji założonego celu. Powodem tego, że ciężko jest im dokończyć, każdą nowo zaczętą rzecz, może być nieumiejętne rozkładanie przez nich sił, które prowadzi do szybkiego zniechęcenia się do dalszego działania 69. Według J. G. Woititz, trudności Dorosłych Dzieci Alkoholików z przeprowadzaniem swoich zamiarów od początku do końca, wynikają z tego, że w dzieciństwie nikt nie nauczył ich prawidłowego sposobu rozwiązywania swoich problemów. W życiu DDA brakowało wzorów do naśladowania, realizacja pomysłu z rodzicem-alkoholikiem, kończyła się najczęściej na powstaniu samego pomysłu70.

DDA bardzo często żyją w toksycznych dla siebie związkach, ponieważ brakuje im świadomości jak prawidłowy związek powinien w rzeczywistości wyglądać, co związane jest z nadmiernym poczuciu lojalności w stosunku do innych osób. Wytrzymałość DDA na różnego rodzaju przykrości ze strony innych osób jest skutkiem trudnego dzieciństwa, gdzie musiały radzić sobie z niesprawiedliwym traktowaniem ich przez rodzica uzależnionego od alkoholu. W dzieciństwie tkwiły w trudnym, toksycznym związku z rodzicem-alkoholikiem, co zrodziło przekonanie, że nie należy opuszczać kogoś, tylko dlatego że relacje z nim są trudne. Powtarzające się upokorzenia ze strony alkoholika zahartowały ich na tyle skutecznie, że w dorosłym życiu bardzo często trwają w niekorzystnych dla siebie związkach, nie bacząc na własne poniżenia. Usprawiedliwiają złe traktowanie, winę za nie biorą na siebie. DDA, dorastając w toksycznym środowisku, często nie zdają sobie sprawy z tego, że związki panujące w ich rodzinie nie były normalne 71.

DDA przejawiają tendencję do czarno-białego widzenia świata w trudnych sytuacjach72. Żyjąc w rodzinie alkoholowej, nie mogły przyswoić sobie jednoznacznego systemu wartości- tego co jest prawidłowe, a co nie, ponieważ ich rodzice wielokrotnie łamali zasady i normy, które usiłowali wcześniej przekazywać. Nie dysponując prawidłowym systemem wartości przyjmują ten którego się nauczyli, ponieważ wolą niedoskonałe systemy od żadnych73. Obrazowo określiła to M. Kucińska „poczucie zburzonego porządku, naruszenia ważnych zasad życiowych, może poprowadzić DDA w dwóch odmiennych kierunkach: nadmiernego przywiązania do porządku lub jego zupełnego negowania. W pierwszym przypadku DDA – pod wpływem doznanych krzywd – zaczynają stosować bardzo uproszczony sposób porządkowania świata: na czarne i białe, dobre i złe, swoich i obcych. W drugim przypadku życie nie ma dla DDA żadnego porządku, a wszystko jest względne. Prawa, wartości, są kwestią umowną i w każdej chwili mogą zostać podważone. Światem rządzi chaos i niczego nie można być pewnym ”74.

DDA przejawiają silne tendencje do pojawiania się w ich życiu różnego rodzaju uzależnień. W wyniku braku umiejętności radzenia sobie z emocjonalnie trudnymi sytuacjami, mogą pojawiać się skłonności do nałogów w różnych sferach życia. DDA bardzo często uzależniają się od pracy, używek, hazardu, sportu oraz wykazują tendencję do nadmiernego objadania się i trwania w patologicznych związkach emocjonalnych. Według badań amerykańskich, aż pięćdziesiąt procent kobiet DDA wchodzi w związki małżeńskie z mężczyznami uzależnionymi od alkoholu, powtarzając tym samym schemat wyniesiony z rodzinnego domu. Osoby mające agresywnych rodziców, mogą w podobnych sytuacjach reagować agresją. Nazywa się to zjawiskiem transmisji międzypokoleniowej agresji i przemocy. Skutkiem powielania negatywnych wzorców zachowań mogą być różne symptomy patologiczne, takie jak negatywna samoocena, depresyjny nastrój, brak emocjonalnej stabilności, poszukiwanie ryzyka, optowanie za agresywnym stylem życia, zachowania psychotyczne czy tendencje samobójcze. DDA przejawiają również bardzo często uczucia autodestrukcyjne: dręczenie się samo karanie jak również rezygnacja z własnych potrzeb 75.

Powyżej przedstawionych zostało kilka cech przejawianych przez DDA, ale trudno generalizować, ponieważ jak wiadomo Dorosłe Dzieci Alkoholików tak jak wszyscy inni ludzie posiadają wady i zalety. Zarówno negatywne, jak i pozytywne cechy ich osobowości są wynikiem przeżyć jakich doznały w dzieciństwie. Można jednak powiedzieć, że ze względu na to, że w większej części ich życia, przykre doświadczenia przeważały nad przyjemnymi, DDA są bardziej zaburzeni od ludzi, którzy dorastali w prawidłowo funkcjonujących rodzinach. To jednak wcale nie oznacza, że są od nich gorsze. Według badań M. Borowskiej są w tej grupie społecznej osoby, które potrafią dostrzec dobre strony z bycia Dorosłym Dzieckiem Alkoholika. Uważają, że dzięki życiu z alkoholikiem posiadają pozytywny stosunek do innych ludzi, oraz umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Cenią siebie także za bycie osobami ambitnymi, odpowiedzialnymi i pracowitymi, ponieważ już w dzieciństwie same musiały zadbać o siebie. Wyróżnia ich także zdolność rozwiązywania problemów oraz zdolność sprawnego funkcjonowania w sytuacjach kryzysowych, wymagających szybkiego podejmowania decyzji. Duża odporność na stres, wytrwałość, samodzielność, determinacja w dążeniu do celu oraz umiejętność trzeźwego oceniania sytuacji bardzo przydaje im się w życiu zawodowym. DDA charakteryzuje wyjątkowa wrażliwość na potrzeby innych ludzi oraz umiejętność empatii: większość z nich zawsze gotowa jest do zaoferowania ludziom bezinteresownej pomocy. Dorosłe Dzieci Alkoholików wykazują się także ogromnym zrozumieniem i tolerancją w kontaktach z innymi ludźmi. Dysponują bardzo cenną umiejętnością wspierania innych ludzi w trudnych sytuacjach i trwania przy nich, gdy tego potrzebują 76.



komentarze

Czytając ten artykuł widziałam swoje dotychczasowe życie , tak jakgdyby osoba pisząca czytała ze mnie wszystko. Jest mi na prawdę ciężko z tym żyć ... Kochani rodzice - dziękuję Wam za zniszczenie mojego życia !!!

skomentowano: 2012-12-18 16:55:34 przez: Ania

Jeszcze twoje życie się nie zakończyło. Skorzystaj z fachowej pomocy psychoterapeuty. Sam mam ten problem i leczę to :)

skomentowano: 2013-01-15 00:37:31 przez: seb

nie mam odwagi ani siły ani ochoty iść z tym teraz do psychologa. Zwłaszcza że wydaje mi sie ze puki nie jestem w stanie odejść od rodziny to taka praca nad sobą idzie na marne.

skomentowano: 2013-01-28 23:15:32 przez: iksa

i ja mam tak samo nie chcę by matka umarła, ale wiem, że wtedy kiedy ona odejdzie będę mogła zacząć normalnie żyć...

skomentowano: 2013-05-12 13:10:50 przez: polika

Chyba czytałam o sobie :( ale od niedawna zaczełam chodzic regularnie do psychologa:)

skomentowano: 2013-08-09 14:13:08 przez: Żaneta

Chyba czytałam o sobie :( ale od niedawna chodzę do psychologa :)

skomentowano: 2013-08-09 14:22:26 przez: Zaneta

skomentowano: 2014-05-15 11:17:40 przez: terg

skomentowano: 2014-05-15 11:19:51 przez: terg

skomentowano: 2014-12-05 14:39:37 przez: Mateusz

Ja jestem po terapii, wierzcie, ze tez nie dawalam sobie wielkich nadziei ale z biegiem czasu praca nad soba przynosi efekty, na wszystko trzeba czasu a jesli chodzi o terapie to mozecie nauczyc sie wlasnie teraz, wlasnie w tak trudnej dla Was sytuacji, radzic sobie byscie czuli sie dobrze.

skomentowano: 2014-12-27 12:05:33 przez: Agnieszka

skomentowano: 2016-02-05 07:52:29 przez: tekla

skomentowano: 2016-05-03 11:04:46 przez: janusz 53 lata

Kochana Aniu. Popatrz na to z innej strony. Moze Twoim rodzicom tez ich rodzice zniszczyli zycie, a Twoi nie mieli takiej samoswiadomosci jak Ty.Ty juz nazwalas swoj problem. I tu zaczyna sie Twoje wyzdrowienie. W Twoich rekach lezy przerwanie diabelskiego kregu.Sprobuj przebaczyc swoim rodzicom.Zal blokuje wszystkie pozytywne uczucia niezbedne do wyzdrowienia.Nie jest to latwe ale nie niewykonalne. Ja sropbowalam. Udalo sie. Zycze Ci z calego serca powodzenia. Aldona. DDA i wyleczona alkoholiczka.

skomentowano: 2016-06-29 12:16:37 przez: Aldona

skomentowano: 2016-11-09 15:23:18 przez: zraniona20

Copyright © 2008-2010 EPrace oraz autorzy prac.